Autor |
Wiadomość |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Śro 8:58, 08 Sty 2014 |
 |
Co do utrzymania czystości w środku nie jest łatwo, zważywszy że często jestem na budowach a tam warunki są jakie są, co chwilę praktycznie dmucham wszystko powietrzem i na koniec dnia wszystko ścieram mokrą ściereczką z biedronki do mebli. Gorzej jest z podłogą do niej i do reszty plastików stosuje taki płyn "plak do plastików" ma żółty kolor, tym preparatem wszystko pryskam i delikatnie szczotką szoruje, i to w sumie wystarcza
Do półki mam wyciętą już również ze skórki górę, zakładana jest tylko od święta z racji tego że po skórze wszystko się ślizga, a na tym dywaniku już tak przedmioty typu puszka telefon jakiś zapach już tak nie uciekają spod ręki. |
|
|
 |
 |
|
 |
kamek
Dołączył: 02 Maj 2012
Posty: 441 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skoczów
|
Wysłany:
Śro 22:42, 08 Sty 2014 |
 |
Te ściereczki z biedronki, to tak naprawdę jeden bity szajs, po wytarciu wszystko się do tego łatwo lepi, więc polecam bardziej zwykłą ściereczkę do kurzu  |
|
|
 |
 |
KubaBiałystok
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 837 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
|
Wysłany:
Czw 20:11, 09 Sty 2014 |
 |
Ja tam w osobówce, czy to w ciężarówce przecieram ściereczkami nawilżanymi do mebli o zapachu cytrynowym, zostawiam to na chwilę, potem suchą szmatką i po kurzu śladu zero  |
|
|
 |
 |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Pią 10:00, 10 Sty 2014 |
 |
Dokładnie Kuba tak jak mówisz, tylko po to ścieram nimi skórkę. Trzeba to robić często bo jak się zabije brudem to trzeba ją szorować albo jakąś chemią potraktować, niestety jest to delikatny materiał i łatwo go zniszczyć.
Zastanawiam cię czy pod łóżko nie włożyć skrzyni basowej, a z głośników ściągnąć całkowicie bass i puścić tylko soprany. Głośniki strasznie słabo dają sobie radę z basem ale za to mają krystaliczny dźwięk. Co wy na to macie jakieś propozycję.
Ps. potrzebuje fotek jak zamontowany jest fartuch w naczepach kempf, cięga ktoś na forum taką teściową ? |
|
|
 |
 |
Michał13
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 39 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: TPI
|
Wysłany:
Pią 19:02, 17 Sty 2014 |
 |
Bardzo piękna A nie brudzi Ci się ta skóra jak jeździsz pod kipą ? :E |
|
|
 |
 |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Sob 0:42, 18 Sty 2014 |
 |
Dzięki za miłą opinię, no z czystością wiadomo nie zawsze da się jeść z podłogi taka praca ale wiadomo jak dbasz tak masz, ja akurat dosyć pedantycznie podchodzę do tej sprawy. Dodatkowo fotka z małym aktualem: odmalowana belka, fartuch i tablica odblaskowa w poniedziałek bedzie więcej fotek. sory że tak z bliska ale naczepa blisko płotu stoi xd
[link widoczny dla zalogowanych]
dopiero tutaj widzę że kolejny program szwankuje sory za fotkę obiecuje że w poniedziałek zrobię fotki jak trzeba. |
Ostatnio zmieniony przez zola1217 dnia Sob 0:43, 18 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
ardel95
Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 139 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kobylin [PKR]
|
Wysłany:
Sob 23:18, 18 Sty 2014 |
 |
Jak wspominałem
[link widoczny dla zalogowanych] |
|
|
 |
 |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Nie 0:54, 26 Sty 2014 |
 |
Ardel95 dzięki za fajną fotkę, ekstra pamiątka z fajnego czasu
Dodajemy jeszcze aktuala naczepy, doszło do niej fartuch oraz tablica odblaskowa. Wszystko oczywiście jest łatwo i szybko demontowalne ze względu na to iż gdy wożę masę nie może być ani jednej ani drugiej rzeczy. Fartuch jest zrobiony na wzór kemf tzn nie jest przykręcony na stałe do belki tylko łapany na oczka. Dodatkowo wziąłem się i obszyłem porządnie wyloty powietrza na desce oraz obrzeże. Domyślam się że kolor lamówki niektórym nie przypadnie do gustu, ale mi się podoba . Ze zmian to postaram się lepiej wygłuszyć kabinę może dojdą jeszcze dwie elipsy, z naczepy zdrapie ten napis "jeżeli jadę..." i zastąpię go takim samym tylko mniejszym, no i zerwę kilka wlepek. A teraz czas na fotki:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Mój prezes poczuł zew natury i postanowił pomalować fele i piasty
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] |
|
|
 |
 |
maniek134
Dołączył: 04 Cze 2012
Posty: 356 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tomaszów Bolesławiecki , Dolny Śląsk
|
Wysłany:
Nie 10:37, 26 Sty 2014 |
 |
Powiem , szczerze , troszkę za dużo świecidełek jak dla mnie , choć mimo wszystko dobrze się prezentuje Duży plus za jasne wnętrze , elegancko wygląda , choć utrzymanie przy takiej robocie to chyba nie lada wyzwanie :E Dobry pomysł z pomalowaniem felg , oby służyło i bezawaryjnych . |
|
|
 |
 |
Łukaszbp
Kierowca
Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 1196 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Biała Podlaska (LB)
|
Wysłany:
Nie 17:46, 26 Sty 2014 |
 |
Witam,
kolor lamówki jak najbardziej pasuje do wystroju kabiny, ponieważ kontrastuje z beżowym kolorem skaji. Ogólnie cenię ludzi którzy realizują swoje plany i starają się w mniejszym lub większym stopniu je realizować, przez co na naszych drogach jest więcej pięknych aut.
Chłopie działaj tak dalej.
Pozdrawiam. |
|
|
 |
 |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Wto 12:37, 18 Lut 2014 |
 |
Siema wszystkim trzeba tutaj trochę odkurzyć, jakiś czas temu poleciałem do Radlina na kopalnie "wyngla" "Marcel", ładowałem tam orzech i ku mojemu zdziwieniu na te moje biedne 33m3 wlazły 25,9t. Niestety z całej trasy jest to tylko jedyna pozytywna wiadomość, leciałem z tym kawałek za Kłodzko i tam już tak nie kozaczyłem wajcha cały czas w akcji była. Marna moc nie nadaje się na jeżdżenie po górkach, czego jestem świetnym przykładem. Dodatkowo tak szczęśliwie mi się jechało że nówki elipsy wyzionęły ducha . Po powrocie włączyłem kochane allegro i zainwestowałem w nowe alpine również elipsy które maja większą moc szczytową i graja o niebo lepiej. Dodatkowo do naczepy wleciały po dwie obrysówki na stronę. A no i w efekcie nudy oraz upojenia %%%% "stjuningowałem" lampy tylne .
No i kilka pstryków:
Poważna flota
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
dupcia
[link widoczny dla zalogowanych]
ehh z tymi pasażerami, szkoda gadać
[link widoczny dla zalogowanych]
A to wymaga specjalnego wytłumaczenia, moja kochana dziewczyna budzi mnie w sobotę rano i nerwowo mówi ze nic nie robię, kazała mi pozamiatać i umyć podłogę. Oczywiście wziąłem sobie to do serca no i :
[link widoczny dla zalogowanych]
Jak skończyłem ona dalej nie była zadowolona, ehh i zrozum kobietę... |
|
|
 |
 |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Nie 9:50, 09 Mar 2014 |
 |
Siemka pany w naszej mikro flocie zaszły pewne zmiany, jak co po niektórzy wiedzieli szukałem firanki żeby trochę odejść od nieszczęsnych budów. No i po kilku nie udanych oględzinach dotarliśmy pod Kielce. Znaleźliśmy tam całkiem zadbaną schmitkę rocznik koniec 2003r. podnoszona oś, opony do jazdy, stała tylko dwa tygodnie z braku zleceń, dwu letnie oplandekowanie, 80% nowych rolek na dachu. No i to raczej tyle zwykła firana jednym słowem. Jedyne co jest do zrobienia to odnowienie felg bo są w opłakanym stanie, pomalować łapy oraz tylne drzwi, naprawić skrzynkę i dokupić kilka desek. Po odbiorze pojechaliśmy do Kielc na SHL, tam po 5 godzinach załadunku ogniem pod Wrocław na rozładunek i do domu. Pierwsze wrażenia z jazdy są całkiem fajne muszę się przestawić jedynie co do wysokości i długości bo z moją zasławką nie było takich problemów . Po przyjechaniu miałem tylko dwa dni na ogarniecie jej bo w Poniedziałek lecimy na Szczecin do portu. Więc zacząłem od przekręcenia szpilek bo połowa była zapieczona i trzeba było grzać, Potem przez kilka godzin czyściłem felgi piasty i międzyosiówki, a następnie pomalowałem. Sprawdziłem ciśnienie przerobiłem podnoszenie międzyosiek zrobiłem skrzynkę. dorzuciłem jeden zapas wrzuciłem łańcuchy i pasy bo powroty ze Szczecina mam z blokami i dwa dni zleciały.
Małe fotencję:
przed wyjazdem:
[link widoczny dla zalogowanych]
na placu poprzedniego właściciela:
[link widoczny dla zalogowanych]
spinka:
[link widoczny dla zalogowanych]
rozładunek:
[link widoczny dla zalogowanych]
felgi:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
drzwi:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
A tutaj mniej przyjemny widok, osobówka poszła na trzeciego kierowca scani uciekał na pobocze i zahaczył o drzewo. Kierowca ciężarówki wyszedł bez szwanku, kierowca osobówki zginął.
[link widoczny dla zalogowanych] |
|
|
 |
 |
Krisss
Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 440 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz
|
Wysłany:
Nie 12:59, 09 Mar 2014 |
 |
Fajnie to wszystko wygląda razem Felgi pełen kozak, co do tych obrysówek z tyłu, chyba lepszą opcją były by żarówkowe, bo jak się jedzie z tyłu to wali po oczach masakrycznie Nic tylko życzyć wysokich wiaduktów  |
|
|
 |
 |
zola1217
Dołączył: 18 Kwi 2013
Posty: 65 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: PG [DDZ]
|
Wysłany:
Nie 21:44, 09 Mar 2014 |
 |
Co do ledów na tyle wygląda to w ten sposób że ja po ich zamontowaniu staram się je kierować trochę w dół żeby własnie ta centralna część nie dawała po oczach, bo wiadomo to nie ma na celu nikogo denerwować.
No z wiaduktami i przewodami muszę się przyzwyczaić na wannie trochę to inaczej wyglądało  |
|
|
 |
 |
Łukaszbp
Kierowca
Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 1196 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Biała Podlaska (LB)
|
Wysłany:
Pon 17:46, 17 Mar 2014 |
 |
No Panie, brakuje tylko z tyłu Liazowskich okrągłych lamp i chlapacza. Niech się dobrze ciąga.
Pozdrawiam. |
|
|
 |
 |
|